Koszyk

produktów: 0

wartość: 0,00 zł

przejdź do koszyka

Newsletter
Zyskaj 50zł na zamówienia + BONUS - Wpisz swój adres mailowy a my wyślemy Ci za chwilę NIESPODZIANKĘ - z Newslettera dowiesz się o Nowościach i Promocjach. Ps. Spokojnie my też nie lubimy spamu;-)
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Prawidłowe parzenie herbaty - Jak prawidłowo parzyć herbatę? cz.1. 0

Prawidłowe parzenie herbaty - ile herbaty a ile wody?

Pamiętam dokładnie swoje pierwsze spotkanie z "prawdziwą herbatą". Było to 1.go marca, roku niestety nie pamiętam ale gdzieś około 2003-2005. U nas końcówka zimy, nad ranem jeszcze mróz, potem roztopy a w Frankfurcie nad Menem piękna, słoneczna pogoda. Pierwsze dni wiosny przyniosły tam temperaturę powyżej 10 stopni. Czekając w parku niedaleko siedziby firmy Ronnefeldt przy ul. Kurfursten Platz, cieszyłem się pierwszymi ciepłymi promieniami słońca. Zupełnie zapomniałem jak do tej pory parzyłem herbatę i co ja właściwie wiem o herbacie. Dzisiaj z perspektywy czasu i zdobytego doświadczenia na myśl o herbacie parzonej przez mnie w grubym kuflu do piwa z cytryną i dużą ilością syropu malinowego na mojej twarzy pojawia się uśmiech.

Zbliżająca się godzina szkolenia przerwała mój pobyt w parku i skierowałem się w stronę budynku siedziby firmy znajdującej się za wąskim przejazdem pod jednym z budynków przylegających do placu. Wkrótce, czekając na mojego nauczyciela spróbowałem pierwszej prawdziwej herbaty w swoim życiu. Nie wiedziałem wtedy, że stanie się ona moją ulubioną na długo. To było coś niesamowitego. Nigdy nie lubiłem herbaty długo parzonej, wolałem taką krótko parzoną o jasnym złoto-brązowym kolorze. Filiżanka tamtej herbaty a raczej jej kolor był taki jak lubię. Różniła się jednak niesamowicie przyjemnym, świeżym, kwiatowym zapachem. Nigdy wcześniej nie piłem nic podobnego. Tego dnia dowiedziałem się jednak znacznie więcej niż tylko jak smakuje Królowa indyjskich herbat czyli Darjeeling.

Wreszcie doczekałem się na swojego nauczyciela, którego też nigdy nie zapomnę. Facet wyższy ode mnie co najmniej o głowę a niski nie jestem. Na pierwszy rzut oka około 60 lat. Niesamowity człowiek, pełen pasji wkrótce rozpoczął lekcję, dzięki której do dzisiaj wiem jak zaparzyć prawidłowo herbatę. Miałem też okazję spróbować 25 klasycznych czarnych herbat z Indii, Chin i Cejlonu, nauczyć się ich parzenia i testowania.

parzenie herbat, testowanie herbaty

 

Receptura prawidłowego parzenia herbaty jest dosyć prosta:

1g suszu herbacianych listków na 100ml wody

Oczywiście należy użyć także wody (najlepiej niskozmineralizowanej) o odpowiedniej temperaturze. Do tego właściwy czas parzenia ale o tym w innym wpisie. Dzisiaj tylko o recepturze, gdyż już ten temat choć prosty ma jednak swoje tajemnice. Ile to jest 1g herbaty? Warto się zastanowić jednak ile to jest 2g herbaty, dlaczego? Większość z nas pije herbatę w dwóch wielkościach: filiżanka / kubek o pojemności wody ok 160-200ml lub dzbanek do herbaty o pojemności ok 400-500ml. Jeśli opanujemy dozowanie 2g herbaty będziemy w stanie zaparzyć prawidłowo zarówno filiżankę/kubek jak i dzbanek herbaty.

miarka do herbaty Ronnefeldt

Dwa gramy herbaty to jedna miarka herbaciana (nie jest to zwykła łyżeczka). Warto kupić miarkę, gdyż pozwala ona nauczyć się niemalże bezbłędnego odmierzania 2g herbaty. Musimy jednak pamiętać o jednej zasadzie:

  • herbata rozdrobniona - płaska, lekko wklęsła miarka
  • herbata drobnoliściasta - płaska, lekko wypukła miarka
  • herbata pełnoliściasta - wypukła miarka herbaty

Pamiętając o powyższej zasadzie jesteśmy w stanie opanować odmierzanie herbaty z dokładnością do 0,1g zapewniając sobie codziennie filiżankę prawidłowo zaparzonej, aromatycznej herbaty.

Mając na uwadze recepturę parzenia herbaty czyli 1g = 100ml wody nie mogę nie wspomnieć o parzeniu herbat w saszetkach. Większość herbat w tradycyjnych saszetkach ma ok 1,5g zatem są odpowiednie do zaparzenia 1 filiżanki a nie dzbanka herbaty do czego często są używane w wielu lokalach gastronomicznych. Herbata jest wtedy rozwodniona i nie ma smaku. Istnieją jednak herbaty w saszetkach z większą ilością suszu tak jak np. Ronnefeldt Leaf Cup czy Ronnefeldt Tea Caddy.

testowanie herbat, parzenie herbaty

W trakcie lekcji dowiedziałem się, że testerzy herbat testują herbatę zaparzoną 4 minuty z dozy o 30% większej czyli ok 1,3g na 100ml. Do odmierzania prawidłowej ilości służy klasyczna waga a jako odważnik tradycyjnie moneta 6 pence.

Lekcja dobiegła końca jednak przede mną była jeszcze jedna nauka. Ta noc była dla mnie wyjątkowo długa. Do trzeciej nad ranem siedziałem przy oknie obserwując przyległe do hotelu uliczki Frankfurtu. W ten sposób odkryłem pobudzające działanie herbaty....a może to były tylko emocje;-) W końcu parzenie i testowanie 25 czarnych herbat było wtedy dla mnie czymś niezwykłym.

 

Michał Stachacz

Akademia herbat Ronnefeldt

  

 

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Click Shop | Hosting home.pl